Relaks, śmiech i dobra zabawa

Blog książkowy – Zupełne dno. Dziennik cwaniaczka

Dzień: 17 kwietnia 2021

Rodzina Heffleyów powraca

Są takie książki, które w idealny sposób dopasowane są do wymogów współczesnej, bardzo wymagającej młodzieży. Trzeba przyznać, że takie książki cieszą się olbrzymią popularnością, ponieważ są w stanie oderwać młodych ludzi od współczesnych rozrywek, jak np. smartfony. Do takich serii książek można zaliczyć “Dziennik Cwaniaczka” Jeff Kiney – autor – miał doskonały pomysł na to, aby opisać przygody Grega i jego nieco szalonej, zwariowanej rodziny. Na rynku ukazała się właśnie książka pt. “Zupełne dno. Dziennik cwaniaczka. Tom 15” (https://www.taniaksiazka.pl/zupelne-dno-dziennik-cwaniaczka-tom-15-jeff-kinney-p-1497996.html).

“Totalna demolka. Dziennik cwaniaczka. Tom 14”

Chociaż zanim ktokolwiek rozpocznie przygodę z tomem piętnastym może przypomnieć sobie, co działo się w czternastej części przygód Grega i jego rodziny. Wtedy łatwiej będzie zrozumieć czytelnikom dlaczego rodzina Heffleyów tak bardzo chciała wyjechać na wakacje. W tomie czternastym mama Grega uznaje, że czas na remont domu. Tylko, że to co w normalnej rodzinie robione jest szybko i sprawnie, tak w przypadku tej rodziny takie może nie być. Wszystko nie idzie tak jak być powinno. Co na przykład? Chociażby wanna, która bardzo chciała opuścić ten dom. Cała rodzina musiała zrobić wszystko, aby wanna pozostała na miejscu. Potem dochodzą jeszcze sąsiedzi, którzy planują zemstę za hałas, który słyszalny jest chyba w sąsiednich dzielnicach. Do tego jeszcze pod pod oknami swoje gniazdo założyły osy kloaczne. W ścianach zaległa się dość sporych rozmiarów rodzina myszy. Czy coś jeszcze może gorszego ich spotkać? Chyba tylko konieczność wyprowadzki z ukochanego domu. Jak zakończy się remont w tej rodzinie? Tego warto się dowiedzieć.

“Zupełne dno. Dziennik cwaniaczka. Tom 15”

Po wyczerpującym remoncie rodzina Heffleyów ma naprawdę dość. Najchętniej wyjechaliby wszyscy na wakacje. Tylko, że nie jest to tak do końca możliwe. Wszystko przez to, że po ukończonym remoncie ich finanse znajdują się na wyczerpaniu. Doskonałym rozwiązaniem z całej sytuacji wydaje się więc camper. Dzięki niemu będą oni mogli podróżować gdzie chcą i dokąd chcą, nie przejmując się wcale noclegami po drodze. Greg razem z rodzicami i całą resztą szykują się już do wymarzonych wakacji. Cała rodzina postanawia udać się do leśnej głuszy, gdzie jest bardzo cicho i przyjemnie. Tylko czy tak faktycznie będzie? Może i w tej leśnej głuszy nie mają oni szans na spotkanie innych ludzi, ale nie można zapominać o leśnych zwierzętach, które chyba nie do końca będą zadowolone z tego, że w tym oto leśnym królestwie zamieszkali ludzie.